Emigracja. Inspiracja. Motywacja.

W rozkroku

Emigracja ma różne podłoże. Może być na przykład polityczna lub zarobkowa. Bez względu na powody emigracji Polacy wyjeżdżając za granicę pozostają Polakami. Zwłaszcza ci, którzy uciekali przed prześladowaniami, patrioci z krwi i kości. To oni kultywują wartości narodowe. Są dumni z narodowej tradycji, historii, kultury i wiary. Mieszkają na obczyźnie, ale w głębi duszy są Polakami. Pamiętają o korzeniach. Dzięki polskiej emigracji w najtrudniejszych czasach mogła rozwijać się polska myśl polityczna. Wyjeżdżali przecież ludzie światli o szerokich horyzontach z wpływowych środowisk, którym zależało na Polsce. Środowiska polonijne interesują się tym co dzieje się w Polsce, może nawet bardziej niż niektórzy mieszkający na polskiej ziemi. Czasem z dystansu widzi się więcej i paradoksalnie dokładniej niż z bliska. Nie zaciemnia obrazu przekaz mediów, które celowo zniekształcają obraz, manipulują informacją, omamiają i ogłupiają. Nie pochłania tak bardzo szara proza życia, próba związania końca z końcem, przetrwania w ciężkich czasach, bo czasy wbrew pozorom w Polsce wcale nie są lżejsze. Dochodzi tęsknota za ojczyzną. Im się jest dalej od kraju, im rzadziej bywa się w Polsce, tym ta tęsknota większa. Obraz Polski staje się bardziej wyidealizowany, nostalgiczny. Dotyczy to również wyjeżdżających za chlebem. Oni również zawsze będą Polakami. Czy tego chcą czy nie. Może łatwiej jest czuć się jak u siebie w niektórych krajach takich jak USA, czy Australii, gdzie dominują od wielu pokoleń wielonarodowe społeczności, ale nigdy nie ma się poczucia całkowitej akceptacji przez obce społeczeństwo. Często wyjeżdża się na rok, na dwa, żeby zarobić na mieszkanie. Potem zostaje się rok dłużej, następnie kolejny rok i tak co roku planuje się powrót do kraju. Sytuacja w kraju sie nie zmienia: ani gospodarcza, ani polityczna. Mijają następne lata, ale mentalnie cały czas jest się tylko gościem, tylko na chwilę, tymczasowo. Przecież tu nie jest mój dom. Życie w metaforycznym rozkroku. Jedną nogą tu, drugą tam. Niektórzy decydują się wrócić. Po czym nie mogą się odnaleźć w ojczyźnie. Rozczarowani znów wyjeżdżają i znów tęsknią za domem. Tylko jakim domem? Co jest tym domem? Oczywiście zawsze znajdą się wyjątki: osoby, które wszędzie świetnie się czują, tacy obywatele świata, którzy mieszkają i pracują w różnych miejscach na ziemi. Specjaliści w swojej dziedzinie lub ludzie orkiestry: o wielu talentach i zdolnościach. Dodatkowo bez kompleksów, że są Polakami. I bardzo dobrze, ale to juz osobny temat… Acha, na koniec oczywiście piosenka:

Tadek Firma Solo – Dla Emigracji

 .

Polecane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Video
Facebook