Emigracja. Inspiracja. Motywacja.

zdrowie

Polski lekarz, duński lekarz

Każdy powinien dbać o swoje zdrowie, a jeśli wybrałeś życie na emigracji, weź sobie te słowa do serca, bo wizyta u lekarza może być dla ciebie dużym przeżyciem… jeśli przeżyjesz.

Mieszkając w Danii słyszałem opowieści o tym, jak to wizyty u duńskiego lekarza okazywały się być koszmarem.
Sam nie ma takich przeżyć, ale chcę się podzielić przykładem, które pokazuje jaka jest różnica w podejściu do pacjenta lekarza polskiego i duńskiego.

Mam alergię, odczulam się w Danii, terapia ma trwać 3 lata. Wszystko to opisuję dokładnie we wpisach odczulanie tabletkami grazax. Minęło półtora roku brania tabletek odczulających, a nie widać żadnych efektów. Zastanawiałem się więc nad sensem kontynuowania odczulania. Tabletki są drogie, (pomimo tego, że w dużej części refundowane), a poprawy nie ma.

Polski lekarz

Poszedłem do polskiego lekarza. Pani doktor ze specjalizacją laryngologia oraz alergologia wysłuchała moich rozterek, zajrzała mi do gardła, uszu i nosa. Nie znalazła nic niepokojącego. Następnie stwierdziła, że sprawdzi jak to jest z tym odczulaniem i zadzwoni do mnie.
Zadzwoniła po 2-3 tygodniach i powiedziała, że pomimo tego, że nie widzę efektu, to tabletki mogą działać. Efekt może być taki, że alergia się nie rozwija i nie przechodzi w astmę. Poradziła, abym rozważył czy może warto kontynuować terapię.

Duński lekarz

Poszedłem do duńskiego lekarza, laryngologa który prowadził moje odczulanie. Po wysłuchaniu mnie stwierdził, że skoro tabletki nie działają to przerywa terapię. Nie zbadał mnie, nie szukał innych wyjaśnień. Przeczytał na ulotce, że na 10 % pacjentów tabletki nie działają, uznał, że jestem jednym z tych pacjentów. Koniec, kropka. Nie ma innych możliwości.

Różnice w mentalności

Może to kwestia mentalności, może dla Duńczyków wszystko jest proste, białe albo czarne. Jeśli coś mają napisane, to tak musi być, bez wyjątku.
Może Polak jest bardziej skomplikowany. Pyta, szuka wyjaśnień. Rozważa wszystkie za i przeciw. Nie bierze wszystkiego za pewnik.

Odczulam się dalej, przechodzę pod opiekę polskiej lekarki. Nawet jeśli się okaże, że odczulanie nie dało spodziewanych rezultatów, to nie będę sobie zadawał pytania, co by było gdybym nie przerwał terapii.

pies doktor

Dania legalizuje marihuanę do użytku medycznego

Od 2018 roku w Danii będzie legalna marihuana (cannabis) do użytku medycznego.
Medyczna marihuana jest legalna od 2011 roku.

Jaka jest różnica między medyczną marihuaną, a marihuaną do użytku medycznego?

Roślina cannabis zawiera wiele różnego rodzaju substancji, ale najważniejsze z medycznego punktu widzenia są: kannabidiol (CBD) oraz tetrahydrokannabinol (THC). Zażywanie CBD w przeciwieństwie do THC nie powoduje efektu euforii.
Medyczna marihuana oparta jest na kannabidiolu, natomiast marihuana do użytku medycznego jest wyrabiana z czystej rośliny konopi lub z jej ekstraktu i zawiera obie te substancje.

Od 2018 roku pacjenci chorujący na stwardnienie rozsiane, pacjenci z urazami rdzenia kręgowego i kręgosłupa oraz pacjenci cierpiący na przewlekłe bóle, nudności i wymioty spowodowane rakiem lub chemioterapią będą mogli kupić leki oparte na marihuanie w aptece, na receptę.

Dania legalizuje leki oparte na marihuanie na okres 4 lat, na próbę. Szacuje się, że programem leczenia zostanie objętych około 1500 pacjentów. Jeśli program spełni oczekiwania lekarzy i pacjentów, zostanie rozszerzony na kolejnych pacjentów. W kolejce czeka już około 50 tys. chorych na epilepsję.

medyczna marihuana

Alergię zwalczaj głodem

Od wielu lat zmagam się z alergią, uczuleniem m.in. na pyłki traw. Jest ono tak dokuczliwe, że pomimo brania leków na alergię, w okresie pylenia jestem dosłownie wyłączony z życia. Odczulam się tabletkami grazax, ale bez widocznego efektu.

Wielu osobom udaje się pozbyć różnych dolegliwości, w tym alergii, przez zmianę żywienia i trybu życia. Dzięki znajomym trafiłem na metodę leczenia postem opracowaną przez panią doktor Ewę Dąbrowską. Post jest oparty na diecie warzywno-owocowej. Można jeść wszystkie warzywa (z wyjątkiem warzyw strączkowych, ziemniaków, kasz i ryżu) oraz z owoców, jabłka, grapefruity i cytryny. Inne produkty są wyłączone z diety. Pić można zieloną herbatę lub wodę.
Ideą diety jest nie dostarczanie organizmowi  dostateczniej ilości energii w pożywieniu. Gdy organizm nie dostając energii z zewnątrz, zacznie szukać jej wewnątrz, przetwarzając na energię wszystko co jest zbędne (martwe i chore komórki, guzy, ropnie itp). Tym samym zacznie się masowe leczenie organizmu.

Ciekawe jest to, że można jeść do woli, ale tylko te produkty, które są w diecie dozwolone. W praktyce wygląda to tak, że jesz, jesz i jesz i nie możesz się najeść. Już więcej nie zmieścisz, już boli cię szczęka od żucia, a nadal jesteś nienasycony. Nadal jesteś głodny. Taki niedosyt towarzyszy ci przez cały okres trwania postu. Cały czas jesteś trochę głodny.

Może to jest metoda, może alergię trzeba wziąć głodem!

post doktor Dabrowskiej - metoda na alergie

Depresja odmiana duńska

Depresja w Danii to zjawisko bardzo częste. Dotyka częściej mężczyzn niż kobiety.
Mężczyźni, szczególnie ci przyjezdni, obcokrajowcy, nie potrafią się odnaleźć w duńskiej rzeczywistości.
Duńskie społeczeństwo oparte jest na opiekuńczej roli państwa. Najważniejsze w Danii jest poczucie bezpieczeństwa, nawet kosztem utraty wolności osobistej.
Obcokrajowiec nie wychowany w takim matriarchalnym społeczeństwie, nie chce, nie umie i nie godzi się na to, aby urzędnicy i instytucje podejmowały za niego decyzje, aby odbierały mu wolną wolę.
Niestety, tak działa duńskie społeczeństwo. Tutaj to normalne, nikt nawet nie zauważy, że został już ubezwłasnowolniony.

Co w takim razie ma zrobić nasz biedny obcokrajowiec?
Przystosować się lub wyjechać!
Jest też trzecia opcja – poddać się i wpaść w depresję. Duńską depresję.

depresja odmiana dunska

Odczulanie tabletkami grazax – drugi sezon

W marcu 2015 roku zacząłem się odczulać na trawy. Od roku, codziennie rano biorę jedną tabletkę grazaxu, mając nadzieję, że to pomoże mi uwolnić się od alergii na trawy.
Pierwszy sezon odczulania opisałem we wpisie Alergia – odczulanie tabletkami grazax.
W tym wpisie opiszę drugi sezon odczulania tabletkami grazax.

Kwiecień 2016 – trawy jeszcze nie pylą

Jest zimno, temperatura spada czasem poniżej zera – dobra pogoda dla alergików.
Kwiecień zacząłem od wizyty u lekarza. Standardowa wizyta przed sezonem pylenia, następna będzie za pół roku.
Na wizycie lekarz zapytał mnie, co u mnie słychać i czy mam jeszcze tabletki. Tabletki miałem już na wykończeniu, więc dostałem receptę na grazax (2 opakowania po 100 tabletek, do wykupienia w odstępie 3-miesięcznym).
Zapytałem jeszcze czy może mi polecić tabletki antyhistaminowe, dodałem że najlepiej działają na mnie te na fexofenadynie (tabletki zawsze kupuje w Polsce, ale w tym roku mam trochę mniejszy zapas, więc może będę zmuszony kupić tabletki w Danii). Zapisał mi na kartce Kestine. Sprawdziłem w internecie, to nie fexofeadyna, to ebastyna. Jednak zostanę przy sprawdzonych telfexo i allegrze, a może w tym sezonie tabletki nie będą już mi potrzebne…

Maj 2016 – grazax nie działa

Zrobiło się ciepło, ruszyło pylenie traw i zaczęła się alergia. I to zaczęła się na całego. Biorę tabletki antyhistaminowe, krople do oczu, no i oczywiście grazax. Alergię jak miałem tak mam.
Może powinienem napisać, że grazax jeszcze nie działa. Przecież nie tracę nadziei, może w końcu uporam się z alergią i konsekwentne odczulanie przyniesie oczekiwany efekt.

Wrzesień 2016 – podsumowanie sezonu

Czekałem z podsumowaniem, aż skończy się sezon pylenia. A sezon pylenia był w tym roku bardzo długi. Praktycznie skończył się dopiero we wrześniu.
Liczyłem na to, że po półtorarocznym zażywaniu tabletek grazax będę widział poprawę. Cokolwiek, chociaż lekkie złagodzenie objawów, skrócenie czasu brania tabletek antyhistaminowych, czy kropli do oczu.
Nic takiego nie nastąpiło. Już ponad 500 dni biorę grazax i nie widzę żadnych efektów.

odczulanie na trawy grazax

Video
Facebook