Emigracja. Inspiracja. Motywacja.

Sójka – amatorka żołędzi i strażniczka lasu

Chodzi po lesie
pogodna jesień,
rozchyla niskie gałęzie.

Liczy na ścieżkach
spadłe orzeszki,
liczy na dębach żołędzie.

Czy na pewno o jesieni pisała Helena Bechler? A może jednak o sójce? To przecież sójka krząta się jesienią po lesie przetrząsając opadłe liście w poszukiwaniu orzeszków i żołędzi. Wszędzie jej pełno kiedy gromadzi zapasy na zimę. Jesienne i zimowe przysmaki sójki to owoce i nasiona leśnych drzew: leszczyn, buków i dębów, zwłaszcza duże, takie jak żołędzie. Sójka wybiera najzdrowsze okazy i chowa je w różnych miejscach. W późniejszym odnajdywaniu ich pomaga sójce wyjątkowa pamięć. Bywa jednak, że zapomina o swoich spiżarniach, a wtedy pozostawione żołędzie stają się młodymi siewkami dębów i z czasem wyrastają w potężne drzewa. Żołędzie są ciężkimi nasionami, nie mającymi szans na przenoszenie na duże odległości przez wiatr, tak jak lekkie nasiona innych drzew, więc sadzenie dębów to głównie zasługa sójki. Jest ona bardzo ciekawym i inteligentnym ptakiem. Wyróżnia się charakterystycznymi niebieskimi piórkami na skrzydłach. Ze względu na swoją czujność i czupurność nazywana jest „strażniczką lasu”. Gdy tylko zauważy intruza skrzeczy donośnie, alarmując wszystkich mieszkańców lasu. Potrafi również naśladować odgłosy innych gatunków ptaków oraz rozmaite dźwięki jak na przykład szczekanie psów, a nawet ludzką mowę.


Skovskaden – efterårets smukke træ-spreder

WooCommerce

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Video
Facebook