Emigracja. Inspiracja. Motywacja.

Radosny jak skowronek

Skowronki lubię za to, że zwiastują wiosnę. Po długiej, srogiej zimie dodają otuchy każdemu, kto z utęsknieniem wypatruje jej końca. To właśnie skowronek jako pierwszy, bo już w marcu, zaczyna swoje trele. Irena Suchorzewska tak pisała o skowronku:

Raz śnieg pada,
a raz deszczyk.
Na jeziorze
lód już trzeszczy.

Błękit nieba
lśni w kałuży,
bałwan w słońcu
oczy mruży.

– Koniec zimy.
Przerwa.
Dzwonek.
– To nie dzwonek,
to skowronek!

Skowronek śpiewa w locie. W okresie godowym niestrudzony samiec wznosi się w powietrze na wysokość 100-200 metrów i tam intensywnie śpiewa. Po kilku minutach nieustającego tokowania, wciąż śpiewając, spiralnie opada ku ziemi. Śpiewa również, gdy samica buduje już gniazdo i wysiaduje jaja. Gniazdo skowronka jest tak dobrze ukryte, że znalezienie go niemal graniczy z cudem. Pisklęta łatwo przeoczyć, gdyż pokrywa je maskujący puch. Również dorosłe skowronki wyglądają na tyle niepozornie, że nie rzucają się w oczy. Ich ziemiste ubarwienie pozwala im bezpiecznie biegać po polach w poszukiwaniu pożywienia. W razie niebezpieczeństwa skowronek przywiera do ziemi stając się praktycznie niewidoczny. Skowronki nigdy nie wylatują bezpośrednio z gniazda. Lądują też w pewnej odległości od niego i ostatnie metry pokonują piechotą. Wszystko to, by nie zdradzić położenia gniazda i zwiększyć szanse maluchów na przetrwanie. Pomimo tych wszystkich środków zaradczych straty w lęgach bywają wysokie. Jak widać nie zawsze radosne jest życie skowronka. W Danii oprócz radości i nadziei skowronek symbolizuje wolność i jest częstym źródłem poetyckiej inspiracji.


Jeg ved en lærkerede (tłumaczenie własne)

Ja wiem gdzie są skowronki,
Gdzie mają gniazdko swe.
Tam rosną też poziomki,
Nikt nie wie, gdzie to jest.

Tam w gniazdku są pisklaczki,
A na pisklaczkach puch.
Ćwierkają o robaczki,
W przytulnym gniazdku z mchu.

Rodzice je pilnują,
Latają blisko nich.
Ja wiem, że one czują,
Że ja nie skrzywdzę ich.

Ja chowam się za krzaczkiem,
By się nie bały mnie.
I wspinam się na palce,
By dobrze widzieć je.

Jak chłopiec je poziomki,
Tak lisek ptaszki je.
Lecz nikt o gniazdku nie wie
I nikt nie dowie się.

WooCommerce

Polecane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Video
Facebook