Emigracja. Inspiracja. Motywacja.

Oprocentowanie ujemne

Może to wyda się dziwne, ale kiedyś człowiek obywał się bez konta bankowego. Za wykonaną pracę dostawał pieniądze do ręki. Raz w miesiącu szedł do domu z wypchanym portfelem. Potem wydawał zarobione pieniądze, odkładał trochę. Trzymał pieniądze w domu, obywał się bez banków.
Nawet obracając dużymi kwotami, prowadząc firmę można było obejść się bez konta bankowego. Walizki zapakowane banknotami i domowy sejf – po co komu był potrzebny bank.

Oprocentowanie w skali roku

Banki były instytucjami opartymi na konkretnych wartościach, na bezpieczeństwie i na zaufaniu. Klient banku miał mieć poczucie, że jego pieniądze są dobrze zarządzane, że zarabiają, a do tego są dobrze zamknięte, nikt ich nie ukradnie. Mógł spać spokojnie, przecież powierzył pieniądze bankowi.
To były czasy, gdy założenie konta bankowego było dobrowolne. Mogłeś mieć konto, ale nie musiałeś. Bank starał się ciebie przyciągnąć. Prowadzenie konta nic nie kosztowało, przecież bank zarabiał na obrocie twoimi pieniędzmi. Więcej nawet, dzielił się z tobą zyskami. Dodawał ci kilka procent rocznie do kwoty trzymanej w banku, a jeśli zgodziłeś się, że nie będziesz wypłacał pieniędzy przez okres roku albo dłużej to dorzucał następne klika procent. Zawsze to miło zarobić, chociażby klika procent.
Wtedy nie było przymusu posiadania konta bankowego.

Oprocentowanie zerowe

Dzisiaj każdy musi mieć konto bankowe. Obojętnie czy prowadzi firmę, pracuje na etacie, czy jest na zasiłku, musi mieć konto w banku. Taki jest wymóg.
Po kryzysie finansowym zaufanie i bezpieczeństwo z jakim się kojarzyły banki przepadły bezpowrotnie. Pieniądze trzymane w banku nie są ani bezpieczne, ani nie zarabiają. Banki też nie zachęcają do trzymania w nich pieniędzy. Konta bankowe stały się płatne. Oprocentowanie konta bliskie zeru, ale ty nie masz wyboru, musisz mieć konto w banku, więc musisz płacić.
A to dopiero początek!

Oprocentowanie ujemne

Jeden z duńskich banków – FIH Erhvervbank – poszedł dalej w nakładaniu opłat. Wprowadził oprocentowanie ujemne. Co to takiego znaczy?
W przeszłości bank dawał ci kilka procent za to, że trzymasz w tym konkretnym banku swoje pieniądze.
Potem dawał ci bardzo mało, albo nawet nic nie dawał.
Teraz natomiast będziesz płacił za to, ze trzymasz pieniądze w banku! Tak! Na początek 0,5% w skali roku.  Jeśli kto dobry z matmy niech sobie policzy, powiedzmy 0,5% od 100 tysięcy. Ile wyszło?

Napady na banki to przeszłość. Dziś banki same napadają, więc nie zdziwmy się jeśli kiedyś wejdziemy do naszego banku i z „okienka kasowego” usłyszymy Dawaj pieniądze! To jest napad!”

oprocentowanie ujemne emigranci.

WooCommerce

Polecane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Video
Facebook