Emigracja. Inspiracja. Motywacja.

Jak pracują Duńczycy

Duńczycy pracują wolno. W porównaniu z innymi narodowościami, którym robota pali się w rękach, oni nie śpieszą się, nie stresują. Jeśli chcesz coś załatwić w Danii i zależy ci na czasie, radzę uzbroić się w cierpliwość. Duńczycy mają czas. Nawet wyrażenie „så snart som muligt” ma w Danii inne znaczenie niż angielskie „as soon as possible”. Angielskie oznacza sprawę ważną, którą trzeba rozpatrzyć w trybie pilnym. Duński zwrot oznacza natomiast, że jak tylko to będzie możliwe, sprawa zostanie rozpatrzona. Nie wcześniej. A kiedy to się stanie? Kiedy pracownik odpowiedzialny za nią wróci z urlopu, wakacji lub chorobowego i rozpatrzy wszystkie wcześniejsze sprawy. Po kolei, chronologicznie, zgodnie z planem i grafikiem. Mała szansa, że akurat twoja sprawa będzie miała wyższy priorytet. W Danii wszyscy są równi.

Samodzielność i indywidualizm

Każdy pracownik odpowiada za swój zakres obowiązków i samodzielnie wywiązuje się z powierzonych mu zadań. (Dlatego właśnie trzeba czekać aż konkretna osoba wróci do pracy. Pod jej nieobecność, koledzy nie przejmują jej obowiązków.) Ceniona jest inicjatywa i indywidualne podejście do pracy. Nikt nie podpowiada jak zabrać się do pracy. Nikt nikomu nie organizuje pracy. Dysponując dużą autonomią Duńczycy mogą, a nawet muszą wykazać się pomysłowością. Nie ma z góry ustalonych rozwiązań, ściśle określonych metod działania. Nieważne jak. Liczy się wynik. Pomimo indywidualnego podejścia do pracy, można w każdej chwili skonsultować się z innymi pracownikami. Jedno nie wyklucza drugiego. Zadawanie pytań i szukanie pomocy u kolegów nie oznacza przejawu słabości czy niekompetencji. Pozwala na wymianę doświadczeń. Nikt nie zrobi niczego za ciebie, ale każdy chętnie podzieli się swoją wiedzą. Samodzielna praca idzie w parze z zespołową.

Praca zespołowa

Szukaniu wspólnych rozwiązań służą liczne zebrania. To niewiarygodne w ilu zebraniach biorą udział Duńczycy. Aż dziw bierze, że jeszcze mają czas na samodzielną pracę. O czym oni tak wciąż debatują? Zdają sprawozdania ze swojej pracy? Czy może po porostu lubią sobie pogadać? Ale o czym? Czy aż tyle mają problemów do rozwiązania? A jeśli tak, to czemu nie rozwiążą ich indywidualnie zamiast tracić czas na strzępienie języka? Otóż te zebrania są nieodłącznym elementem duńskiego stylu pracy. I wcale nie są postrzegane za bezproduktywne ani za stratę czasu. Wręcz przeciwnie. Duńczycy w ten sposób upewniają się, że wszyscy w równym stopniu są zaangażowani w pracę, że nikt nie czuje się pominięty w procesie podejmowania decyzji. Każdy ma prawo wypowiedzieć się, podzielić się swoimi spostrzeżeniami, poruszyć różne aspekty omawianego zagadnienia. Każdy może zająć stanowisko i ma swój wkład w to co się dzieje w firmie. Podejmowanie decyzji rozkłada się na wszystkich pracowników. Na kierownictwu spoczywa większa odpowiedzialność i większa ilość obowiązków, ale nie podejmuje autorytarnie decyzji. Wszystkim przysługują te same prawa. Kierownictwu należy się szacunek, ale tak samo jak innym pracownikom. Nie czuć podziału, dystansu czy hierarchii. Wszyscy bez względu na stanowisko mówią sobie po imieniu i siedzą przy jednym stole podczas drugiego śniadania.

Frokost czyli integruj się

Duńczycy bardzo dbają o przyjazną atmosferę w pracy i budowaniu dobrych stosunków między współpracownikami. W pracy ma być hyggeligt. Bardzo ważny jest frokost czyli wspólny posiłek w przerwie w pracy. Wtedy można lepiej sie poznać, porozmawiać na niezobowiązujące tematy takie jak piłka ręczna, pożartować. Warto wykorzystać te chwile, by wzbudzić sympatię i zdobyć zaufanie. Czasami od wysokich kwalifikacji i kompetencji ważniejsze jest bycie lubianym, umiejętność nawiązywania kontaktu z ludźmi, poczucie humoru. Jeśli ludzie dobrze czują się w twoim towarzystwie, znajdą z tobą wspólny język także w zawodowych kwestiach. Integrowanie się to połowa sukcesu.

Życie zawodowe i osobiste

Tak jak miłą atmosferę w pracy, Duńczycy cenią równowagę pomiędzy życiem zawodowym i osobistym. Rzadko łączą te dwie sfery życia. Dlatego warto jest integrować się ze współpracownikami podczas lunchu czy innych okazji np. julefrokost. To prawdopodobnie będą jedyne okazje, by nawiązać z nimi bliższy kontakt. Raczej nie nadarzy się okazja, by spotkać się prywatnie po pracy. Duńczycy oddzielają pracę od czasu prywatnego. Koledzy z pracy rzadko dołączają do grona przyjaciół. Praca to praca. Punktualnie, gdy wybija godzina końca pracy, wychodzą z niej i przestają się nią zajmować. Fyraften. Fajrant. Niechętnie pracują po godzinach. Muszą przecież odebrać dzieci ze szkoły, przygotować obiad. Zrobić tysiąc innych rzeczy. To czas przeznaczony dla siebie i rodziny. Jest równie ważny jak praca. Lubią swoją pracę, ale lubią też mieć życie poza nią.


Snow White – Heigh ho! (Danish)

WooCommerce

Polecane wpisy

One Response to Jak pracują Duńczycy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*

Video
Facebook