Emigracja. Inspiracja. Motywacja.

C’est la vie

Żyć pełnią. Kochać ludzi, świat i życie. Być serdecznym i szczerym. Prawdziwym. Mieć otwarty umysł i serce. Takim pamiętają Andrzeja Zauchę, ci którzy go znali. Człowiek słońce – mówią o nim.
Piosenka „C’est la vie” jest wyznaniem, które mocno zapada w serce. Piosenka o marzeniach i złudzeniach. Prawdziwa i przejmująca aż do bólu. Piękna. Czytelna dla wszystkich: dla tych którzy wyjeżdżają, żyją w zawieszeniu pomiędzy dwoma światami, próbują ułożyć sobie życie na nowo jak i tych co zostają, tych którzy chcą być gdzie indziej, ale z różnych powodów nie mogą, uziemieni w jednym i tym samym miejscu, choć serce się wyrywa do metaforycznego Paryża. „Ile można tak żyć na palcach?” Piękny teledysk: miasteczko Myślenice, zima, zabłocony pks, podróż po dzieciństwie, wizyta u mamy, fryzjera, w szkole. „Ciebie obchodzi, przejmujesz się tym.” Pozostaje tylko zmierzyć się z życiem jak co dnia. „Zostaniesz tu”. To jest twój świat…


Andrzej Zaucha – C’est la vie

WooCommerce

Polecane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*