Emigracja. Inspiracja. Motywacja.

Monthly Archives: Grudzień 2015

Donald Trump mówi jak jest

Bełkot politycznej poprawności, który leje się z ekranów telewizorów osiąga granice absurdu.
Tym bardziej należy cenić ludzi, którzy nie płyną z głównym nurtem, nie mówią tego co należy.
Ludzi, którzy chcą powrotu do normalności. Ludzi, którzy mówią jak jest naprawdę. Tak właśnie mówi Donald Trump. Donald Trump mówi jak jest! A co mówi?

Mówi, że zakaże wjazdu do USA wszystkim muzułmanom, aż do momentu, gdy „dowiemy się, o co – do cholery – w tym wszystkich chodzi!”

Mówi, że wszystkie meczety będą pod stałą obserwacją FBI.

Mówi, że zbuduje pięciometrowy mur na granicy amerykańsko meksykańskiej.

Mówi, że deportuje 11 milionów nielegalnych emigrantów.

Mówi, że zniesie podatek dochodowy dla tych amerykanów, którzy zarabiają mniej niż 175.000$ (około 700.000zł).

Mówi, że obniży podatek dla amerykańskich firm z 30-35 do 15%.

Mówi, że nie zmieni prawa do posiadania broni.

Mówi, że świat byłby lepszy gdyby Saddam Hussein i Muammar Kaddafi byli nadal przy władzy.

Mówi, że globalne ocieplenie to wielkie oszustwo.

Donald Trump dobrze mówi. Dzięki niemu amerykanie mają szanse na powrót do normalności.
Czy z niej skorzystają dowiemy się w listopadzie 2016 roku.

Donald-Trump mowi jak jest

 

Sankta Lucia – Święta Łucja w Danii

Co roku w Danii od pierwszego grudnia telewizja transmituje julekalender czyli adwentowy serial dla dzieci. Każdego wieczoru aż do Wigilii można śledzić losy bohaterów, którzy w przedświątecznym okresie przeżywają różne fantastyczne przygody. Jakież było moje zdumienie, gdy w zeszłorocznym julekalender „Tidsrejsen” 13 grudnia duńskie dzieci w szkole obchodziły dzień patronki światła – świętej Łucji (od łacińskiego lux – światło). Dania pogańskim krajem niby nie jest, ale też nie katolickim ani prawosławnym. Nie obchodzi się tu imienin czy też innych świąt upamiętniających świętych. Skąd w takim razie w Danii wziął się zwyczaj świętowania świętej Łucji?

Import ze Szwecji

Luciadag to zwyczaj przeniesiony z sąsiedzkiej tradycji. W Szwecji od wieków obchodzono święto Łucji. Dzień ten wiąże się ściśle z przybywaniem światła, ponieważ zgodnie z kalendarzem juliańskim 13 grudnia przypadał na dzień przesilenia zimowego. Potem po reformie gregoriańskiej wszystko się poprzesuwało (przesilenie przypada obecnie na Święta Bożego Narodzenia), ale data 13 grudnia pozostała dniem świętej Łucji i to wtedy świętuje się Luciadag. Sankta Lucia jak inne święta chrześcijańskie początkowo splotła się pogańskimi obrzędami i pewnie dlatego tak silnie zakorzeniła się w szwedzkiej tradycji. Tego dnia wybraną w konkursie najpiękniejszą dziewczynę stroi się w długą białą suknię przepasaną czerwoną wstążką i wianek z borówkowych gałązek, w którym tkwi siedem świeczek. W procesji prowadzona jest przez miasto w otoczeniu druhen, które śpiewają tradycyjną piosenkę „Santa Lucia”. O obchodach Świętej Łucji w Szwecji można przeczytać na poloniainfo.se. Święto Łucji obchodzi się także w przedszkolach, szkołach i domach opieki społecznej, gdzie częstuje się gości kawą i pieczonymi specjalnie na tę okazję pszennymi bułeczkami z szafranem. To właśnie w tej formie przyjęło się w Danii: jako uroczystość w różnego rodzaju instytucjach, głównie przedszkolach i szkołach. Dzień ten świętowany jest w Danii od 1944 roku, kiedy to uznano światło świętej Łucji jako symbol rozproszenia mroku niemieckiej okupacji. Jest to pewnego rodzaju paradoks, ponieważ zwyczaj świętowania dnia Łucji przywędrował do Szwecji z Niemiec.

Święta Łucja

Czy dzisiejszy Duńczyk lub Szwed wie kim była święta Łucja? Raczej nie. Może kojarzy ją z legendą według której święta Łucja miała pomagać prześladowanym chrześcijanom ukrywającym się w katakumbach, dostarczając im posiłków, oświetlając sobie drogę w ciemnościach świecami w wianku. Święta Łucja z Syrakuz na Sycylii żyła na początku III wieku. Według najstarszego przekazu datowanego na V wiek, pochodziła ze znakomitej rodziny. Była przeznaczona dla równie zamożnego młodzieńca. Złożywszy śluby czystości, robiła wszytko, by uniknąć małżeństwa. Kiedy udała się z pielgrzymką do grobu św. Agaty do pobliskiej Katanii, aby uprosić o zdrowie dla matki, ta ukazała się jej i przepowiedziała męczeńską śmierć. Po powrocie do Syrakuz Łucja cofnęła obietnicę zamążpójścia i rozdała swój majątek. Gdy wybuchło krwawe prześladowanie chrześcijan za cesarza Dioklecjana niedoszły małżonek oskarżył Łucję, że jest chrześcijanką i 13 grudnia około 304 roku została ścięta mieczem; miała 23 lata. Istnieją różne wersje podań dotyczących jej życia i męczeństwa. Jedna z legend podaje, że Łucja wyłupiła sobie oczy i posłała narzeczonemu, żeby go zniechęcić, miała bowiem podobno tak piękne oczy, że ściągała nimi uwagę wszystkich. Oczy jednak zostały jej cudem przywrócone. Inna podaje, że Łucja wyłupiła sobie oczy, żeby nie zostać nierządnicą po tym jak odtrącony narzeczony zemścił się, donosząc władzom, że dziewczyna jest chrześcijanką. Miała trafić na pohańbienie do domu publicznego, jeśli nie wyrzeknie się wiary. Dziś święta Łucja jest między innymi patronką niewidomych.

„Święta Łuca dnia przyrzuca”

Od wieków święta Łucja – patronka światła – wyznaczała koniec starego i początek nowego roku słonecznego, a 13 grudnia rozpoczynano przygotowania do Bożego Narodzenia.


Luciaoptog i Veng Skole & Børnehus

O króliku, który chce zasnąć

Chodź opowiem ci bajeczkę

Pewnego razu był sobie króliczek, który był bardzo śpiący, ale nie mógł zasnąć. Króliczek miał na imię Kalle i miał tyle latek co ty: ani więcej, ani mniej. Dokładnie tyle samo. Tak jak ty, bardzo lubił się bawić i robić różne fajne rzeczy. Mógłby się bawić cały wieczór zamiast już sobie smacznie spać.

Ukołyszę do snu

Tak mniej więcej zaczyna się szwedzka bajka zasypianka o króliczku, który nie mógł zasnąć. Duński tytuł brzmi: „Kaninen der så gerne ville sove”, a oryginalny „Kaninen som så gärna ville somna. Autorem Książki jest Carl-Johan Forssén Ehrlin. W książeczce wykorzystał różne psychologiczne techniki relaksacyjne pozwalające dziecku odprężyć się i szybko zasnąć. We wstępie zamieścił wskazówki jak należy czytać tekst: zwroty zapisane pogrubioną czcionką akcentować, te kursywą wypowiadać sennie i powoli, od czasu do czasu ziewać. Książeczkę powinno się czytać bajkowym, spokojnym głosem, gdy dziecko już skończyło się bawić i nic go nie rozprasza, gdy gotowe jest do snu. Mogą ją czytać rodzice swoim dzieciom na dobranoc, albo nianie lub przedszkolanki przed drzemką w ciągu dnia. Książka ma za zadanie łatwo uśpić dzieci i sprawić, żeby za każdym następnym razem jeszcze szybciej zapadały w spokojny sen.

Fabuła

Sama historia jest prosta. Króliczek Kalle, który ma problemy z zaśnięciem, wyrusza ze swoją mamą do wujka po pomoc. Po drodze spotykają ślimaka i sowę i otrzymują od nich dobre rady. Ślimak proponuje zwolnić tempo i robić wszystko bardzo powoli, chodzić, mówić, nawet myśleć. Sowa natomiast radzi wyobrazić sobie, że całe ciało staje się ciężkie: łapki, główka, nawet powieki. Po długiej podróży Króliczek Kalle dociera do wujka. Wujek to czarodziej i posypuje Króliczka czarodziejskim usypiającym pyłem i wypowiada zaklęcie, które sprawia, że teraz Króliczek już na pewno zaśnie. Później jeszcze Króliczek Kalle z mamą wracają do domu, do łóżeczka, ale z reguły wszystkie dzieci już śpią i nie słyszą zakończenia. Autor jednak sugeruje czytanie książki do samego końca, mimo że dzieci już dawno śpią.

Hit książkowy

Książka cieszy się ogromną popularnością nie tylko na rynku skandynawskim. W Danii znika z półek księgarni jak świeże bułeczki zwłaszcza teraz w okresie przedświątecznym, gdy wszyscy kupują prezenty pod choinkę. Została też przetłumaczona na inne języki między innymi na język angielski: „The Rabbit Who Wants to Fall Asleep”. (Królik Kalle w wydaniu angielskim nazywa się Roger). Trafiła na listę bestsellerów i powinna już być dostępna także w języku polskim. Polskie wydanie jest tłumaczeniem z języka angielskiego. Wszyscy rodzice, którzy mają problemy z usypianiem swojej pociechy, mogą teraz spróbować „uśpić smyka z pomocą królika”*.

*Hasło Uśpij SMYKA z pomocą KRÓLIKA! zaczerpnięte ze strony wydawnictwa sonia draga


‚The Rabbit Who Wants to Fall Asleep’ by Carl-Johan Forssén Ehrlin

Pośrednictwa pracy w Danii

Duński rynek pracy bardzo się zmienił przez lata. Jeszcze 10 lat temu można było wejść do firmy „prosto z ulicy”, zapytać czy potrzebują pracowników, dostać pracę i zostać w tej firmie przez kolejne kilka lat.
Potem przyszedł kryzys finansowy, firmy raczej zwalniały niż zatrudniały.
Kryzys już dawno przeminął, ale jego echa słychać nadal. Firmy zamiast zatrudniać kogoś na stałe, wolą korzystać z vikar bureau – biur pośrednictwa pracy i zatrudniać vikar’a – pracownika tymczasowego. Takiego pracownika łatwiej się pozbyć, gdy już nie jest potrzebny. Można z dnia na dzień powiedzieć – „jutro już nie przychodź„. Cóż zrobić, takie czasy, taki rynek pracy.
Ale jak to mówią „na bezrybiu i rak ryba”, więc jeśli nie masz aktualnie pracy, możesz skorzystać z biura pośrednictwa pracy.

Linki do biur pośrednictwa pracy w Danii

Active Care

Zdrowie i opieka społeczna

www.activecare.dk

Adecco

Różne branże

www.adecco.dk

Alletiders Vikar

Różne branże

www.alletidersvikar.dk

Back Up Vikar

Różne branże

www.backupvikar.dk

Blohm Vikar

Obsługa klienta

www.blohmvikar.wordpress.com

JKS

Różne branże

www.jks.dk

Jobteam

Różne branże

www. jobteam.dk

Proffice

Administracja, marketing, informatyka

www.proffice.dk

Randstad

Różne branże

www.randstad.dk

Sygeplejerske Vikarbureau

Zdrowie i opieka społeczna

www.spvb.dk

Temp-team

Różne branże

www.temp-team.dk

TeamVikaren.dk

Różne branże

www.teamvikaren.dk

Vikargruppen Danmark

Różne branże

www.vikargruppen.dk

magazyn

 

Video
Facebook