Emigracja. Inspiracja. Motywacja.

Monthly Archives: Wrzesień 2015

Hans Christian Cornelius Mortensen i jego szpaki

Hans Christian Cornelius Mortensen (1856 – 1921) – duński nauczyciel w szkole katedralnej w Viborg – w 1899 roku jako pierwszy zastosował metodę obrączkowania ptaków do celów naukowych. W pierwszym roku obrączkowania oznaczył 162 szpaki aluminiowymi numerowanymi obrączkami z wybitym adresem zwrotnym. Do 1921 roku zdążył zaobrączkować ponad 5 tysięcy ptaków, w tym obok szpaków bociany, czaple, kaczki i ptaki drapieżne. Założenie było takie, że jeśli ktoś zobaczył ptaka z obrączką, miał napisać gdzie i kiedy znalazł ptaka. Dzięki tej wiadomości powrotnej można było dowiedzieć się, gdzie zimują ptaki. Wkrótce obrączkowanie zostało uznane za standardową metodę znakowania ptaków, powszechnie stosowaną na całym świecie. Dzięki niej możliwe stało się śledzenie losów ptaków, poznanie tras i terminów wędrówek, miejsc zimowania, długości życia, przywiązania do miejsc lęgowych oraz wielu innych aspektów biologii życia ptaków zarówno poszczególnych osobników jak i całych gatunków.

Hans Christian Cornelius Mortensen to bardzo ciekawa postać. Jego ojciec był botanikiem i wykładowcą akademickim, więc zainteresowania życiem roślin i zwierząt Hansa nie były dziełem przypadku. Sam podjął studia teologiczne, potem medyczne, ale jego zainteresowania skupiały się na naukach przyrodniczych. Wiedziony ciekawością gdzie zimują ptaki, próbował na różne sposoby znaczyć swoje ulubione ptaki – szpaki. Powiodło mu się dopiero gdy zaczął wytwarzać lekkie obrączki z taniego aluminium i zakładać je na nogi ptaków. Do tego celu wykorzystywał budki lęgowe, z których by wydostać się na zewnątrz szpaki musiały przebyć drogę przez system rurek wprost w ręce Hansa. Odwiedzał też bocianie gniazda, by obrączkować młode ptaki oraz kupował od handlarzy wiele dziko żyjących kaczek zwabianych do specjalnych stawów-pułapek, po czym obrączkował je i wypuszczał na wolność, by poznać trasę ich przelotu. Zyskał przydomek Fugle-Mortensen (Mortensen od ptaków). W jego badaniach pomagała mu żona i uczniowie, których zarażał swoją pasją, a także ci uczniowie, którzy chcieli odkupić swoje winy, jako że Mortensen należał do surowych nauczycieli, którzy nie puszczają płazem przewinień uczniowskich. Jednym z jego uczniów był znany duński poeta i prozaik Johannes V. Jensen, który napisał o Mortensenie czterowiersz znajdujący się na tablicy pamiątkowej:

Hans Vid og Sindrighed bar Frugt
hvorom der gaar i Verden Ry
Han fulgte Fuglen paa dens Flugt
selv blev han i den stille By

w wolnym tłumaczeniu:

Jego wielki spryt i polot
rozsławił go w świecie całym
Śledził ptaków wędrowny lot
chociaż żył w miasteczku małym

Minęło sto lat od czasu, gdy Hans Christian Cornelius Mortensen wspinał się na dachy do bocianich gniazd, żeby zaobrączkować bocianie pisklęta i choć dziś wiedza na temat życia ptaków jest nieporównywalnie większa niż wtedy, wciąż stosuje się te same sprawdzone metody badawcze. Stare dobre sposoby nadal okazują się najbardziej miarodajne. Zaletą tej karkołomnej metody czyli obrączkowania piskląt w gnieździe jest możliwość dokładnego określenia miejsca i daty urodzenia ptaka. Trzeba jednak umieć wybrać optymalny moment na założenie obrączki, ponieważ pisklę nie może być ani za małe, ani za duże, by było w stanie znieść chwilową ingerencję człowieka, a nogi młodego ptaka muszą zakończyć fazę wzrostu. Tak wygląda obrączkowanie młodych puchaczy:


Stor hornugle – ringmærkning af 2 unger 2014

Video
Facebook